Piękny Poranek

This reading was recorded by Alessandro Mistrorigo at Phonodia LAB in Venice, Italy, on the 27th of February, 2014.

Read by Zenon Fajfer on 27 February 2014

Piękny Poranek

a jeśli będziemy mieć szansę zaglądnąć tu jeszcze raz
bo może będziemy
nie wiem kim będziesz ty i kim będę ja

może warkoczem nieobliczalnej komety
kwilącym na twej piersi

albo parą niecierpliwych rąk
śniących pod cynamonową ławką
swój egzamin dojrzałości

czy też dyskretnie zapośredniczonym spojrzeniem
nieco starszego wykładowcy w notatki
nieco młodszej studentki
zroszony zielonym atramentem ogród

a może będziemy tańcem zaślubionych kosów
jedzących kwiaty na listku klonu
w zielonej chwili wśród wysokich łąk
wypuścimy ten liść jak obłąkanego latawca

ale nawet jeśli będę
baletem gołębi rozplecionym na niebie
a ty uniesioną powieką
opatrującą moje ułamane skrzydło

albo na odwrót
ty będziesz srebrną jaskółką znad rzeki
krążącą nad mą zgiętą
od noszenia pyłku i trocin znad rzezi
chitynową szyją

to nawet wtedy nawet wtedy jestem pewien
nie będę mógł oderwać od ciebie oczu
wysoko zadzierając głowę
ponad koronami traw i dmuchawców

tak jak teraz

19 VII 2013

(Unpublished – included in the recently finished collection of poems “Widok z głębokiej wieży” [A View from the Deep Tower]).

Share this Poem with your co-workers or friends